Elizabeth Arden Signature Atmah Woda Perfumowana 50 Ml
751,2
Douglas
W blasku mineralnego krajobrazu swiatlo wiruje nad srebrzystymi stepami. Rozlegle, czyste niebo rozciaga sie bez konca, stajac sie plotnem dla duszy. Powietrze wibruje krystaliczna klarownoscia, przepelnione nowa energia, niczym delikatny oddech muskajacy skore. W tej majestatycznej scenerii czas i przestrzen zdaja sie zastygac. Wylania sie moment spelnienia, w ktorym materializuje sie wolnosc: absolutna, zakorzeniona i namacalna. To wlasnie temu pierwszemu tchnieniu zapach zawdziecza swoja nazwe: atmah, inspirowana sanskryckim slowem atman – fundamentalnym pojeciem okreslajacym esencje zycia i wewnetrznego ducha kazdej zywej istoty. W tradycji indyjskiej ucielesnia ono wiez miedzy jednostka a wszechswiatem; pierwotny oddech, ktory przekracza granice czasu. Inwokacja energii i wewnetrznego blasku.„Dla mnie atmah to elegancja duszy, ktora unosi ja z wdziekiem” – mowi olivia de rothschild. Nazwa ta nawiazuje rowniez do dziedzictwa jej rodziny. W 1898 roku baron edmond de rothschild, prapradziadek olivii, nabyl . Alcohol denat., Parfum/fragrance, tetramethyl acetyloctahydronaphthalenes (iso e super), aqua/water, wanilina, salicylan etyloheksylu, butyl methoxydibenzoylmethane (filtr uv), pinen, limonen, alpha-isomethyl ionone, olejek/ekstrakt z lawendy, beta-karyof
przeczytaj wszystko
beżowy

Elizabeth Arden Signature Atmah Woda Perfumowana 50 Ml

wysłany przez  Douglas
kolor
beżowy
skład
alcohol denat., parfum/fragrance, tetramethyl acetyloctahydronaphthalenes (iso e super), aqua/water, wanilina, salicylan etyloheksylu, butyl methoxydibenzoylmethane (filtr uv), pinen, limonen, alpha-isomethyl ionone, olejek/ekstrakt z lawendy, beta-karyof
szczegóły
W blasku mineralnego krajobrazu swiatlo wiruje nad srebrzystymi stepami. Rozlegle, czyste niebo rozciaga sie bez konca, stajac sie plotnem dla duszy. Powietrze wibruje krystaliczna klarownoscia, przepelnione nowa energia, niczym delikatny oddech muskajacy skore. W tej majestatycznej scenerii czas i przestrzen zdaja sie zastygac. Wylania sie moment spelnienia, w ktorym materializuje sie wolnosc: absolutna, zakorzeniona i namacalna. To wlasnie temu pierwszemu tchnieniu zapach zawdziecza swoja nazwe: atmah, inspirowana sanskryckim slowem atman – fundamentalnym pojeciem okreslajacym esencje zycia i wewnetrznego ducha kazdej zywej istoty. W tradycji indyjskiej ucielesnia ono wiez miedzy jednostka a wszechswiatem; pierwotny oddech, ktory przekracza granice czasu. Inwokacja energii i wewnetrznego blasku.„Dla mnie atmah to elegancja duszy, ktora unosi ja z wdziekiem” – mowi olivia de rothschild. Nazwa ta nawiazuje rowniez do dziedzictwa jej rodziny. W 1898 roku baron edmond de rothschild, prapradziadek olivii, nabyl