Serge Lutens Collection Noire Chergui Woda Perfumowana 100 Ml
999
Douglas
Ogien rozprzestrzeniony przez wiatr, pustynia w plomieniach. Wybuchajac jakby z ziemi, chergui, wiatr pustynny, bardziej zasysa niz zwiewa, unoszac rosliny, insekty, galazki, w niepohamowanym wzlocie. Jego silny, nieustepliwy podmuch krystalizuje krzewy, gaszcze i jagody, ktore kurcza sie trzaskajac, oddajac jako okup: esencje zywice i soki. Noc zapada nad palacym wciaz wspomnieniem pozostawiajac miejsce wonnym, zywicznym i kadyzowanym aromatom alchemika jakim jest chergui. Transformacje kwiatow, sokow, zywicy i nektaru z roslin. Goracy, suchy wiatr orientalny "cherugi", unosi zaslone czerwonego piasku... Cherugi raczej chlonie niz emanuje, pojawia sie nagle i w swym nieodpartym uniesieniu zabiera wszystko, co spotyka na swej drodze... Jego nieustepliwy powiew krystalizuje napotkana roslinnosc. W powietrzu wyczuwalna aura polnych aromatow: zywica, korzenie i kandyzowane owoce. Cherugi, pachnace wspomnienie pustyni, hipnotyzujacy zapach emanujacy z ziemi... Przyjemnosc jakich nigdy nie zazna pustynna roslinn. Alcohol, parfum (fragrance), dipropylene glycol, aqua (water), coumarin, linalool, butyl methoxydibenzoylmethane, geraniol, citronellol, benzyl alcohol, limonene, farnesol, tris(tetramethylhydroxypiperidinol) citrate, benzyl benzoate, citral, ci 60730 (ex
przeczytaj wszystko
beżowy

Serge Lutens Collection Noire Chergui Woda Perfumowana 100 Ml

wysłany przez  Douglas
kolor
beżowy
skład
alcohol, parfum (fragrance), dipropylene glycol, aqua (water), coumarin, linalool, butyl methoxydibenzoylmethane, geraniol, citronellol, benzyl alcohol, limonene, farnesol, tris(tetramethylhydroxypiperidinol) citrate, benzyl benzoate, citral, ci 60730 (ex
szczegóły
Ogien rozprzestrzeniony przez wiatr, pustynia w plomieniach. Wybuchajac jakby z ziemi, chergui, wiatr pustynny, bardziej zasysa niz zwiewa, unoszac rosliny, insekty, galazki, w niepohamowanym wzlocie. Jego silny, nieustepliwy podmuch krystalizuje krzewy, gaszcze i jagody, ktore kurcza sie trzaskajac, oddajac jako okup: esencje zywice i soki. Noc zapada nad palacym wciaz wspomnieniem pozostawiajac miejsce wonnym, zywicznym i kadyzowanym aromatom alchemika jakim jest chergui. Transformacje kwiatow, sokow, zywicy i nektaru z roslin. Goracy, suchy wiatr orientalny "cherugi", unosi zaslone czerwonego piasku... Cherugi raczej chlonie niz emanuje, pojawia sie nagle i w swym nieodpartym uniesieniu zabiera wszystko, co spotyka na swej drodze... Jego nieustepliwy powiew krystalizuje napotkana roslinnosc. W powietrzu wyczuwalna aura polnych aromatow: zywica, korzenie i kandyzowane owoce. Cherugi, pachnace wspomnienie pustyni, hipnotyzujacy zapach emanujacy z ziemi... Przyjemnosc jakich nigdy nie zazna pustynna roslinn